Zdarzają się sytuacje, kiedy np. z powodu właśnie niektórych antybiotyków, mimo leków osłonowych układ pokarmowy świruje, i jedzenie czegokolwiek, co byłoby chociaż minimalnie gorzej trawione skutkowałoby tragedią i mordorem ;) Normalnie też raczej jestem za dużą ilością warzywek i chudym mięsem, no ale cóż zrobić.
Śliczny ten bilans. Nie rozumiem po co się czepiać? Kalorii prawie wcale i to się liczy. Ważne, że chudniemy. Przecież o to chodzi w takim stylu życia! Mam nadzieję, że już nie zawalisz ; > Kuruj się ;*
to jest bilans? a gdzie warzywa? białko? jakies wartosciowe produkty? co to jest?
ReplyDeleteZdarzają się sytuacje, kiedy np. z powodu właśnie niektórych antybiotyków, mimo leków osłonowych układ pokarmowy świruje, i jedzenie czegokolwiek, co byłoby chociaż minimalnie gorzej trawione skutkowałoby tragedią i mordorem ;) Normalnie też raczej jestem za dużą ilością warzywek i chudym mięsem, no ale cóż zrobić.
DeleteŚliczny ten bilans. Nie rozumiem po co się czepiać? Kalorii prawie wcale i to się liczy. Ważne, że chudniemy. Przecież o to chodzi w takim stylu życia!
ReplyDeleteMam nadzieję, że już nie zawalisz ; >
Kuruj się ;*
Mało urozmaicony ale bardzo mały i piękny i to się liczy! Zdrowiej i chudnij! :)
ReplyDelete